W niedzielne popołudnie, 4 października 2026 roku, druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Połczynie-Zdroju otrzymali nietypowe zgłoszenie. O godzinie 14:07 zostali zadysponowani do miejscowości Gawroniec, gdzie potrzebna była pomoc w sprowadzeniu kota z drzewa.
Trzy dni na drzewie
Zwierzak przebywał na wysokości od trzech dni, co dla właścicielki było sytuacją wyjątkowo stresującą. Strażacy zdecydowali się użyć drabiny mechanicznej, aby bezpiecznie dotrzeć do zwierzęcia i sprowadzić je na ziemię.
Interwencja zakończyła się szczęśliwie – kot cały i zdrowy wrócił pod opiekę właścicielki. Był to już 193. wyjazd tej jednostki w 2026 roku.
Nietypowe zgłoszenia w pracy strażaków
Choć straż pożarna kojarzy się głównie z gaszeniem pożarów i ratowaniem ludzi, tego typu zgłoszenia zdarzają się regularnie. Zwierzęta, zwłaszcza koty, często wchodzą na drzewa lub dachy i nie potrafią samodzielnie zejść. W takich sytuacjach niezbędny jest specjalistyczny sprzęt, jak drabina mechaniczna, oraz doświadczenie druhów.
Warto przypomnieć, że wzywanie straży do zwierząt powinno być rozważne – jeśli zwierzę jest w bezpośrednim niebezpieczeństwie lub nie może zejść o własnych siłach przez dłuższy czas, interwencja jest uzasadniona. W innych przypadkach warto najpierw spróbować innych metod, aby nie angażować służb potrzebnych w poważniejszych zdarzeniach.
Druhowie z OSP Połczyn-Zdrój po raz kolejny pokazali, że niosą pomoc nie tylko ludziom, ale także ich czworonożnym przyjaciołom.
Źródło: OSP Połczyn-Zdrój
Fot. facebook.com

