W niedzielę 20 września 2026 roku druhowie z jednostki OSP Połczyn-Zdrój nie mieli chwili wytchnienia. Silny wiatr, który przeszedł nad regionem, zmusił ich do czterech wyjazdów w ciągu niespełna ośmiu godzin. Wszystkie zdarzenia dotyczyły usuwania skutków nawałnicy.
Popołudniowe interwencje
Pierwsze zgłoszenie dotarło do strażaków o godzinie 16:34. W miejscowości Łęgi powalone drzewa zablokowały drogę powiatową, uniemożliwiając przejazd. Ratownicy usunęli dwa pnie, przywracając ruch. Zaledwie minutę później, o 16:35, kolejny zastęp został skierowany do Przyrowa, gdzie również konieczne było usunięcie powalonego drzewa i zabezpieczenie terenu.
Zerwana linia i nocna akcja
O 18:21 strażacy interweniowali w Bolkowie. Tym razem zagrożenie było poważniejsze – na jezdni i chodniku leżała zerwana linia energetyczna. Druhowie zabezpieczyli miejsce zdarzenia, dbając o bezpieczeństwo przechodniów i kierowców, do czasu przybycia pogotowia energetycznego.
Ostatni wyjazd miał miejsce późnym wieczorem, o 23:43. Przy ulicy Sobieskiego w Połczynie-Zdroju powalone drzewo stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla ruchu. Strażacy usunęli przeszkodę, kończąc tym samym dzień pełen wyzwań.
Apel o ostrożność
Podczas wszystkich czterech akcji priorytetem było bezpieczeństwo mieszkańców oraz jak najszybsze udrożnienie dróg i ciągów komunikacyjnych. Strażacy przypominają, że w czasie silnych wiatrów należy zachować szczególną ostrożność, unikać parkowania pod drzewami i zgłaszać wszelkie zagrożenia.
„Dziękujemy za zachowanie ostrożności podczas trudnych warunków atmosferycznych” – podsumowuje jednostka OSP Połczyn-Zdrój.
To już kolejny dzień, w którym pogoda dała się we znaki mieszkańcom gminy. Warto śledzić komunikaty służb i pamiętać, że każda interwencja strażaków to efekt czyjegoś zgłoszenia – nie bójmy się dzwonić pod 112, gdy widzimy realne zagrożenie.
Źródło: OSP Połczyn-Zdrój
Fot. facebook.com

